Kartonowa
Armia skupia się głównie na tematyce historycznej.
Kilkadziesiąt
wydanych zeszytów opowiada o epoce antycznej, średniowieczu,
odrodzeniu i renesansie. Przedstawiamy wielkich
wodzów,
sławnych władców i legendarnych bohaterów.
Opisujemy
słynne formacje, uzbrojenie i taktykę walki żołnierzy. Ale początki
były trochę inne... zapraszamy do lektury!
|
Rycerze i
Orkowie
Taki
miał być tytuł i temat pierwszego numeru Kartonowej Armii! Skąd
wziął się sam pomysł kartonowych figurek, opowiem innym razem.
Teraz zapraszam na podróż w czasie - w kilku
odcinkach opowiem, jak powstawały
pierwsze figurki i zeszyty...
 Rycerze
i wojownicy różnych epok w starciu z Orkami -
pierwsze
przymiarki do kartonowych figurek (wtedy jeszcze jednostronnych)
System gier
bitewnych Na
samym początku chodziło o to, żeby stworzyć figurki do nastolnej
bitewnej gry planszowej. Czyli starcie armii, samodzielnie
utworzonych i dowodzonych przez graczy. Gra miała być z
założenia
wciągająca, dynamiczna ale o prostych, czytelnych regułach - taka
bardziej do zabawy niż do mozolnego wczytywania się w reguły i
statystyki postaci. Krótko
mówiąc: barwny świat, epickie historie i szybkie,
pełne
zaskakujących zwrotów akcji batalie toczone przez
kilku
graczy. No
cóż, jako sprawdzona kanwa opowieści tematyka fantasy
obfitująca
w nieokrzesanych barbarzyńców, mnogie potwory, czary, liczne
artefakty i potężne amulety wydawała się idealną. Z
drugiej strony, tematyka średniowieczna - rycerski etos, gotyckie
zbroje, romantyczne porywy serca tudzież legendarny oręż oraz
władający nim niezłomni
wojownicy - nieodmiennie szlachetni i waleczni bohaterowie stający
samotnie w szranki z przeważającymi siłami zła... to zawsze
równie mocno działało na wyobraźnię! Przyznajcie
sami, że przecież aż prosiło się połączyć oba
te wątki. Stąd
też zresztą i pomysł na pierwszy tytuł: "Rycerze i Orkowie"
Rycerze
i Orkowie - projekt pierwszej okładki
Zeszyt
Rycerze i Orkowie zawierać miał, oprócz arkuszy z
figurkami, krótki wstęp do opowiadanej historii
oraz zgrupowane dodatkowe akcesoria do wycięcia i naklejenia
na figurki
Wprowadzenie
do fabuły Poniżej
fragmenty tekstu wprowadzającego fabułę do zeszytu "Rycerze i
Orkowie" - oryginalnie powinien być zamieszczony na stronie 2
(patrz pierwszy arkusz na ilustracji powyżej).
Najazd
Dzikiej Hordy
|
Nastały mroczne czasy! Na
spokojne, zasobne krainy królestwa Marion padł
złowróżbny cień! Oto dzikie hordy złowrogich
Orków nadciągają z wiecznie zamglonych, ponurych
Gór Północnych! 1)... Rubieże
królestwa stanęły w ogniu. Modrooka księżniczka
Vanessa żegna z wieży prastarej warowni zastępy wyruszających w
bój wojowników. 2)... Na
równinach otaczających stolicę królestwa łopoczą
dumnie chorągwie i sztandary. W mroźnym powietrzu roznosi się
miarowy szczęk broni raźno maszerujących rot. Zastępy
pancernych tarczowników, ciężkozbrojne
chorągwie rycerstwa,
sotnie lekkich włóczników, procarze oraz słynący
z
celności mariońscy łucznicy, wszyscy niczym jeden mąż wyruszają stawić
czoła nadciągającej z północnych krain nawałnicy. 3)... Czy uda im się
ochronić pradawną krainę? Czy ich męstwo i oddanie
zdołają powstrzymać żądnych łupów najeźdźców? 4)... Stań na czele
własnej drużyny, zdobądź chwałę i zwycięskie laury! ... Wodzu
- królestwo czeka!!!
5)
|
Przypisy:
1)
Mroczne, cień, zamglone... jednym słowem
"ciężki klimat" fantasy :)
2)
Stąd też profil księżniczki w lewym-górnym rogu strony
wprowadzającej,
tudzież konny rycerz z chorągwią na tle warowni
3)
Tzw. "nieodzownik klimatyczny" wprowadzający (w założeniu)
nastrój
4) Pytanie retoryczne - oczywisty wstęp do ciągu
dalszego... (patrz niżej)
5)
Wreszcie konkrety - obejmij dowództwo, wybij nadciągające
tałatajstwo
ocał królestwo, zdobądź chwałę
(oraz nagrodę! :)
 Orkowie
- jeden z pierwszych arkuszy z figurkami do wycięcia i sklejenia (zwróćcie
uwagę na opisy - w zamyśle miała to być gra planszowa)
 W
pierwotnym zamyśle podstawki miały być oddzielnymi elementami o
ujednoliconych wymiarach, pasujące do różnych
figurek. Planowane były dwie podstawowe wielkości
podstawek (figurki piesze i konne) oraz możliwość wymiany
podłoża - trawa, piach, udeptana ziemia itp..
Pierwsze
szkice i figurki Skoro
postacie rycerzy, będących jednym z głównych adwersarzy,
miały
(z założenia wszak) odwoływać się do historycznych realiów,
druga strona powinna też, przynajmniej w pewnym stopniu, nawiązywać do
rzeczywistego świata. Stąd odrzucenie mieczy większych od
właściciela, przerysowanych pancerzy o wymyślnych (tudzież
zdecydowanie niepraktycznych!) kształtach, pokracznych tarcz itp...
Orkowie mieli/powinni wyglądać inaczej i obco ale wciąż
możliwie
wiarygodnie.
 Hełmy
(oraz ubiór i uzbrojenie) Orków
mają historyczne wzorce
 Wojownicy
Orków - próbki zróżnicowania mimiki,
różne hełmy i dodatki
 Wataha
Orków w natarciu - rozliczne
modyfikacje podstawowej
wersji figurki
 Legioniści
orków pozują do historycznego, grupowego zdjęcia :) Prosty,
konturowy rysunek i płaski kolor oraz sporadyczne efekty dodatkowe typu
faktura tarczy i proporca, cieniowania i odbicia światła.
Dwustronne,
realistyczne figurki Początkowo
figurki były jednostronne. W
praktyce jednak dziwnie wyglądało, gdy np. Orkowie zawsze
atakowali z prawej strony! Chyba,
że komuś nie przeszkadzały szare zarysy strony "B"... Na
tamtym etapie jedynym rozwiązaniem na ustawienie danej figurki kolorową
stroną "w drugim kierunku" było jej wymienne, poziome odbicie
-
czyli każda figurka musiała być zawsze w 2-ch wersjach:
skierowana
w prawą i w lewą stronę. Ale i tu pojawił się drobny
szkopuł... mianowicie trudno było uwierzyć, że zawsze i
wszyscy "z
drugiej strony" są leworęczni! Opracowanie
nowej, specyficznej dla Kartonowej Armii podstawki (rozwiązanie zresztą
szeroko obecnie naśladowane...) połączonej na stałe z figurką
- zapewniającej precyzyjne dopasowanie obu stron oraz po
sklejeniu
odpowiednią stabilność - wymusiło poniekąd decyzję o opracowywaniu
figurek zawsze w wersji dwustronnej. Wiąże się z tym zresztą
parę dodatkowych wymagań
i utrudnień
ale o tym szerzej opowiem w jednym z kolejnych odcinków...
 Przymiarka
do pierwszego arkusza z figurkami we "współczesnej" formule,
charakterystycznie dla wszystkich późniejszych
serii Kartonowej Armii podstawka przechodzi w figurkę w
kształcie odwróconego "T" (strona "B" figurek
wciąż monochromatyczna, ale już wkrótce...)
Ewolucja
stylistyki figurek na przykładzie Orka
Na
początowym etapie konturowy, schematyczny wręcz rysunek
postaci wypełniany był prostym "płaskim" kolorem. Ani sama kreska, a
tym bardziej kolor, nie uwzględniały takich
niuansów
jak kierunek padania światła, cienie i odblaski, nie wspominając już o
teksturach naśladujących rzeczywistą
fakturę powierzchni
poszczególnych materiałów. Był
natomiast komiksowy w stylu, wyrazisty kontur
otaczający całą
sylwetkę łącznie z akcesoriami takimi jak tarcze, broń właściwa i
przyboczna oraz akcesoria. Dopiero
w późniejszych wydaniach Kartonowej Armii figurki zostały
wzbogacone o dodatkowe efekty, zyskując dzięki temu wiele na
realiźmie, plastyczności i ogólnie chyba
atrakcyjności?
Historia
rozwoju Orków i zarazem stylistyki Kartonowej Armii: od
prostego monochromatycznego rysunku, przez płaski kolor z
grubą
konturową kreską po wersje z nałożonymi teksturami, cieniami i efektami
specjalnymi typu odbicia światła oraz wymiennymi akcesoriami
Arkusz
bonusowy - pobierz, wydrukuj i sklej! Pobierz i
wydrukuj bezpłatny, bonusowy arkusz Kartonowej Armii. Wkorzystaj
dodatkowe figurki, akcesoria i elementy scenerii do urozmaicenia
swoich scenek
(zobacz więcej w dziale do
pobrania).
 Arkusz
do bezpłatnego pobrania Wydrukuj i sklej figurki
Orków!
|